Makijaż Moda Paznokcie Projekt denko

niedziela, 14 października 2012

Łupy z sh i zakupy na allegro - all in one post

Wczorajsza wolna sobota zaowocowała nie tylko wielkimi, jak dla nas, zmianami na blogu, ale przede wszystkim ...zakupami w sh oczywiście :) Z przykrością muszę stwierdzić, że asortyment ciuszków, do których zaglądam od lat, robi się coraz uboższy..albo może to ja nie mam szczęścia? W każdym razie, mimo szczerych chęci na duże i tanie zakupy, wracam do domu z zaledwie kilkoma rzeczami.

Dlatego dzisiaj do łupów z sh dodaję trzy rzeczy kupione w ostatnim czasie na allegro. I ogłaszam uroczyście, że jeśli za tydzień wciąż będę miała jakieś pieniądze na koncie, to zmieniam rewir i wyruszam na sobotnie łowy do ciuszków we Wrzeszczu! Strzeżcie się! :)

 Zdecydowanie najlepszy zakup - śliczny pasiak z Top Shopu ze złotymi guziczkami. Jeden dla mnie...

top shop, 10,50 zł (zdzierstwo!)


..drugi dla mojego chłopaka (już bez guziczków)


 

Elegancka bluzka do pracy

atmosphere, 5,50 zł
 Śliczna mgiełka! Tylko po co te wszystkie sznurki? Będę musiała ją nieco ulepszyć...

miss slefridge, 6zł
 
te aplikacje są przecudne i do tego przeszywane srebrną nitką

Kolejny zwykły t-shirt dla chłopaka. Aparat skradł kolor, w rzeczywistości jest limonkowy

5 zł

A to już zakupy z allegro. Granatowa spódnica ze świetnym paskiem z Atmosphere. Cena z przesyłką - 9zł :)


Cudowna granatowa mgiełkowa sukienka. Bardzo elegenacka, idealna do złotych dodatków.



cena z przesyłką - 20 zł
 Sukienka marki Dunnes. Troszeczkę przeliczyłam się z rozmiarem. Myślę sobie "S" - biorę! Nie sprawdziłam wymiarów i...sukienka jest przyciasnawa w biuście, a guma, którą widzicie na granicy bluzki i spódnicy nieco wbija mi się w sadełko...także ten...czas schudnąć ze 2 kg :) Poza tym - jest świetna!



cena z przesyłką - 20 zł

 To na razie wszystkie nowości w mojej szafie. No może poza kurtką od mamy i butami na jesień, ale to już nie będę się przechwalać :) Moja szafa zdecydowanie wzbogaciła się w sukienki i spódnice, co mnie cieszy, jednak tak naprawdę brakuje mi jakiś fajnych, ciepłych sweterków w fajne wzory, które pasują do wszystkiego, wystarczy je wrzucić na siebie i stylizacja gotowa...Ech, pozostaje mi śledzenie allegro i liczenie na lumpeksy..Bo do normalnych zakupów w normalnych sklepach jakoś już się nie nadaję...Czy Wy też tak macie?

Mam nadzieję, że jakieś ubrania wpadły Wam w oko :)
Pozdrawiam,


sobota, 13 października 2012

Metamorfozy

Nie da się ukryć, że szata graficzna naszego bloga uległa znacznej metamorfozie. Jesteśmy zadowolone z tego, jak obecnie wygląda, ale przyrzekamy, że to nie koniec zmian. Chcemy, żeby w przyszłości blog był jeszcze bardziej "nasz" - ale póki co pracujemy nad tym.

Ale to nie koniec zmian. Metamorfozę przeszły dziś paznokcie Kasi. Zobaczcie efekty pracy Pauliny...a łatwo nie było!

Przed...

 ..i po zmianach

 



I jak Wam się podoba? Mamy nadzieję, że obie metamorfozy ocenicie na plus!
Pozdrawiamy, wyjątkowo wspólnie,
Paulina i Kasia

piątek, 12 października 2012

Zainspirowana ...

Ostatnio, przeglądając kolekcje na sezon jesień/zima 2012/2013, natknęłam się na takie zdjęcie:




Bardzo spodobał mi się taki barokowy przepych i od razu wyobraziłam sobie, jak podobne wzory wyglądałyby na paznokciach. Wyobrażenia "przelałam" na tipsy i oto co powstało:




Pozdrawiam cieplutko, 
Paulina

czwartek, 11 października 2012

Klasyczny, francuski manicure.

Klasyczny, różowy lakier i białe końcówki to mój ulubiony sposób na manicure. Pasuje do wszystkiego, bez względu na to, czy wybieramy się do pracy, na całonocną imprezę czy randkę. A poza tym, nigdy mi się nie nudzi.

Produkty, których użyłam:


1. Lakier do paznokci Inglot nr. 038
2. Lakier do paznokci Inglot nr. 863
3. Seche Vite  Fast Dry Top Coat


 Nakładam odżywkę Eveline 8 w 1


 Maluję końcówki białym lakierem, gdy troszkę wyschną nakładam dwie warstwy różowego lakieru, a na serdeczny paznokieć naklejam 3 kryształki. Całość pokrywam top coatem.

 


  Gotowe !

Pozdrawiam cieplutko,
Paulina

wtorek, 2 października 2012

Sposób na starty lakier na końcówkach paznokci ...

Myślę, że sytuacja, gdy lakier do paznokci na  końcówkach jest już starty, a nie mamy ochoty  malować całych paznokci, bo reszta lakieru całkiem nieźle się trzyma, przydarzyła się każdej z nas. Idealnym rozwiązaniem w tej sytuacji, jest manicure, który wam zaprezentuję. Jest to sposób powszechnie znany, chciałam jednak pokazać wam moją wersję kolorystyczną i sposób wykonania.

Produkty, których użyłam:

1. Lakier do paznokci Inglot nr. 177
2. Lakier do paznokci BarryM nr. 320
3. Seche Vite  Fast Dry Top Coat
4. Białe paski do francuskiego manicure


 Prezentacja paznokci pomalowanych Inglotem i moich startych końcówek :)

 Naklejam paski tak, aby dokładnie przylegały.


 Końcówki maluję złotym lakierem, gdy wyschną odklejam i maluje top coatem.


 Gotowe !

Pozdrawiam cieplutko,
Paulina